Profil użytkownika Czarny
| Opinie | 1 |
Opinie
Opinia na temat Gaz-Tech M.mrozewski, Szczecin
opublikowano ponad 12 lata temu
Wersja krótka:
Ujnia nie warsztat, nie radzę się tam wybierać jeśli samochód dla was cokolwiek znaczy.
Wersja pełna historii:
Pojechałem na regulację lpg bo palił mi o połowę więcej niż w raportach spalania z internetu. Po wjeździe jakiś (...) podnosi maskę i od razu widzi do wymiany filtry (wymieniane 2 tyg temu przy przeglądzie). Po nierównej walce podpina się do staga i diagnozuje zamienioną sekwencję. Żeby ją naprawić rozkręca reduktor na maxa i losowo przepina elektrozawory. Po żenującym spektaklu przerywanym na pogaduchy z kumplami pada tekst "no przynajmniej 200 i zostawia go pan na noc". Patrząc na warsztat nie zostawił bym samochodu na kawę a co dopiero na noc w obawie o części. Kończymy na tym i zamiast umówionych 80zł pojawia się 170 (bo przecież filtry) i żadnego rachunku. Po wyjeździe i przełączeniu na gaz obroty wskakują na luzie na 3000 i rosną, zostawiam samochód na przydrożnym parkingu...
Po dotarciu do domu wysyłam maila że coś nie teges i czy mi to naprawią. Południe, brak odpowiedzi, nie stać mnie na to żeby samochód stał więc dzwonię. Przemiła pani informuje mnie że nie czytali maila, wiec opisuje sytuację, prosi żebym poczekał żeby ustalić z mechanikiem, po pewnym czasie dowiaduję się że mechanik mi przecież mówił że naprawa będzie kosztować i nie chciałem i że zredukował mi ciśnienie na takie jak "trzeba" bo mówiłem że dużo pali (kłamstwo - jak pisałem reduktor na max odkręcony) i że nie wiedzą o co chodzi bo mniej pali (?) ale żeby działał to trzeba go przecież naprawić, najbliższy termin nie wiadomo kiedy, na pewno nie dzisiaj.
Wkurzony sytuacją poprawiłem reduktor, i zapominam o tym żenującym spektaklu w którym zapłaciłem za zepsucie własnego samochodu i wyśmianie przez telefon przez >sekretarkę<.