.
da97236b21514a86acaf4bc2676668dc

Profil użytkownika Grzegorz Bieńkowski

Opinie 1

Opinie

opublikowano ponad 8 lata temu

Najpierw biorą pieniądze, później wykonują przegląd i wysyłają do zaprzyjaźnionego warsztatu. Później zamiast policzyć tylko za sprawdzenie wadliwego układu (do 20 zł) dokonują "całego nowego" przeglądu (bez sprawdzenia niektórych elementów np. WIN,świateł, czystości spalin) Jako podstawę podwójnej zapłaty podawany jest projekt ustawy, która wejdzie w życie w lipcu 2018r. I tak na zakończenie: za pierwszą opłatę nie wystawiają ŻADNEGO POKWITOWANIA, ja nie dostałem choć się upominałem, o zwrot kasy zresztą też. Nic nie wskórałem. Czuję się oszukany.
Napisz komentarz Zgłoś nadużycie