Profil użytkownika Jacek Sobczyński
| Opinie | 2 |
Opinie
Opinia na temat Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej "Sanmed" Sp. z o.o., Łódź
opublikowano ponad 5 lata temu
W dniu dzisiejszym zapisany byłem na szczepienie dawką przypominającą na godzinę 12.05. Termin ten umówiłem przez IKP . Czekałem na ten termin dwa dni ale nie w tym rzecz. Ponieważ opiekuję się osobą niepełnosprawną ze znacznym stopniem niepełnosprawności pojawiłem się w Przychodni 30 minut wcześniej z uwagi na konieczność wypełnienia dokumentacji przed dokonaniem szczepienia. Oczom moim po wejściu do Przychodni ukazał się tłum ludzi ( około 40 )stojących w kolejce do gabinetu nr.6 gdzie jak się dowiedziałem od bardzo znudzonej i niegrzecznej rejestratorki, że i tu cytat: "wszyscy czekają na szczepienie i nie istotnym jest na którą godzinę jest Pan zapisany tylko trzeba stanąć w kolejce i cierpliwie czekać" koniec cytatu niesympatycznej Pani z rejestracji!!!
Postanowiłem ominąć wszystkich w kolejce i po zapytaniu osoby przed gabinetem 6 czy mogę o coś spytać , grzecznie zapukałem i wszedłem .
Niemal w samym wejściu natarła na mnie Pani , która ze zdziwieniem w głosie zapytała " o co chodzi?" Zapytałem więc grzecznie czy jest pewnym , że zostanę zaszczepiony w terminie , który został mi przydzielony przez system czyli w dniu dzisiejszym o 12.05? Na co otrzymałem odpowiedź: " widzi Pan co się dzieję, Ja nawet nie wiem , która jest godzina a Pan mnie pyta o takie rzeczy? Proszę mieć pretensje do SYSTEMU , a nie do mnie , że taką mamy sytuację !" Wyszedłem z gabinetu i pomaszerowałem grzecznie do domu, gdzie czekała na mnie osoba niepełnosprawna z którą na godzinę 13 musiałem jechać na rehabilitację w drugi koniec miasta.
Cała ta sytuacja , która miała miejsce w dniu dzisiejszym zostanie zgłoszona do Rzecznika Praw Pacjenta i poruszona na forum MZ.
Nie może tak być, że w dobie pandemii, która trwa prawie dwa lata, gdzie mamy do czynienia ze wzrastającą liczbą chorych na Covid , Placówka NZOZ mająca pieniądze za każdego pacjenta zaszczepionego , lekceważy fakt iż wyznaczony termin szczepienia dla pacjenta na dzień i godzinę ma za nic i karze stać w kilkudziesięciu osobowej kolejce wśród pacjentów, którzy z tzw. ulicy przychodzą się zaszczepić bez uprzedniego zapisania się w SYSTEMIE IKP!!!
Jacek Sobczyński