.
e9bbb5a706c64231913d4ba19090efb2

Profil użytkownika Magda Ostrowska

Opinie 1

Opinie

Opinia na temat Tatarzanka. Willa, Zakopane

opublikowano ponad 10 lata temu

ODRADZAM, JAK UWIELBIAM GÓRALI - TYCH ODRADZAM Zanim ktokolwiek z Was się tam wybierze, polecam zagłębić się w opinie z innych stron, czego my niestety nie zrobiliśmy.Już na samym wstępie zostaliśmy poinformowani, że zostalibyśmy nie przyjęci, gdyby Panie wiedziały, że wszyscy się znamy. Ale zaraz… No tak, taki komentarz padł już po uiszczeniu wpłaty;) Zostaliśmy poinformowani, że po 22 NIE MA PRZESIADYWANIA W POKOJACH (nie było z nami ani jednej niepełnoletniej osoby, a zostaliśmy potraktowani jak przedszkole), ale ok, jesteśmy większą grupą, to stwierdziliśmy, żeby nie robić problemu - wyjdziemy na Krupówki na obiad i obejrzeć gdzieś w spokoju mecz. Jakie było nasze zdziwienie, kiedy około godziny 16 koledzy, żeby nie stać na zimnie czekając na nas(zostali ulokowani w drugim skrzydle) zostali z krzykiem wyrzuceni z naszego skrzydła (“Nie ma przesiadywania w pokojach, Wy mi tak zrobiliście, to ja też Wam tak zrobię!”). Chyba poprzednie zdanie o “przesiadywaniu w pokojach” mijało się z celem, chyba, że Pani się po prostu pomyliły godziny,bo w teorii mogli u nas o tej porze siedzieć. Odetchnięcie, przecież to w końcu dwie noce-damy radę.Ważną tu informacją jest to, że dostaliśmy klucze i upewniliśmy się, o której mamy wrócić - mamy klucze, więc to Pań nie interesuje, ważne, żeby nie siedzieć w pokojach. Ok. Na powrót z meczu podzieliliśmy się na dwie grupy-z koleżanką wróciłam wcześniej i poszłyśmy spać. Obudził mnie “głos” szanownej Pani(i gdzie tu dbanie o innych gości?) około godziny 2:30. Okazało się, że trzeba się tak wydzierać, ponieważ ktoś nie zdjął butów.I tu jedyne co mi się ciśnie na usta : Serio? Wezwaliśmy policję,Pani wezwała ochronę, policja faktycznie, ukarała nas mandatem za zakłócanie ciszy nocnej, ale powiedzieli nam, że to za “głośne pakowanie”. Ochrona była za nami, policja zwróciła Pani uwagę, że “tylko wysługiwała by się Pani policją”, a my po 3 w nocy zostaliśmy wywaleni na śnieg.Bez oczywiście zwrotu kosztów, z źle wypisaną fakturą(błąd w nazwisku, ulicy oraz zaniżona kwota)i brakiem realnych możliwości chociażby powrotu do domu:)Przyjeżdżam do Zakopanego średnio 3 razy do roku od 15 roku życia i nigdy,przenigdy nie zostałam potraktowana tak jak w owej “willi”. Nowa forma zarobku?Nie wiem, możliwe.
Napisz komentarz Zgłoś nadużycie