Profil użytkownika Marcin Kozłowski
| Opinie | 1 |
Opinie
opublikowano ponad 5 lata temu
Panowie to i ja dołaczyłam dziś do waszego grona... auto wybrane z ofety otomoto, piękny opis... tak piekny, że pewna swego wyboru i słusznej decyzji siadam w auto i jadę prawie 300km tylko po to aby sie przekonać ze auto, ktore stoi ba placu nie ma nic wspólnego z ogloszeniem z internetu, no.. poza kolorem. Rok pojazdu, przebieg, nr VIN nic sie nie zgadza. Dzien wczesniej telefon do sprzedawcy zeby dopytac o szczegóły, poprosic o nr VIN (potwierdza ze nr jest w ogłoszeniu), upewnic sie ze auto jest, potwierdzić przyjazd. Biore urlop, angazuje bliska osobe zeby mnie te set kilometrów zawiozla i po co... Pan sprzedawca nawet sie nie zajaknał ze ogloszenie stare, ze przez otomoto to on nie moze uaktualnić ogłoszenia. No jasne, ze nie moze... bo musialby zaplacic za kolejne ogloszenie. W dniu przyjazdu dopiero po 4 probie kontaktu odebrał telefon (obecnością na placu mnie nie zaszczycil)... plącze sie w wyjasnieniach, ze auto nie jego, ze to chłopaka który jest na autohandlu. Ten sam chlopak twierdzi, ze auto należy do pana z ktorym rozmawialam przez telefon. Śmierdzi sprawa z daleka.. a jako wisienka na torcie dodam, ze pod nr VIN podanym na stronie ogłoszenia po sprawdzeniu historii auta wyskakuje informacja o nieprawidłowościach w przebiegu i fotografie dwóch roznych aut.. no ale chlopak z autohandlu nie umie mi odpowiedzieć dlaczego tak jest, bo on się nie zna... żenada, dno i metry mułu. Wielkie rozczarowanie, zmarnowany czas i paliwo. Zdecydowanie odradzam i zglaszam zaistniala sytuację odpowiednim służbom. pewnewozy ul. torunska 114a włocławek ... aha ogloszenie nadal widnieje na otomoto, nawet w podwójnej lokalizacji - bydgoszcz i włocławek. Uważajcie !
Paweł O. Nowy wpis03.09.2020 12:55 Pracownik Podstawa prawna: ustawa z 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tekst jedn.: Dz.U. z 2016 r. poz. 922). Jakie kary grożą administratorowi danych Przestępstwa z art. 49–54a ustawy o ochronie danych osobowych są ścigane z urzędu, z oskarżenia publicznego, co oznacza, że wola pokrzywdzonego nie jest istotna dla działania organów wymiaru sprawiedliwości. W dobie masowego przetwarzania danych przez niezliczone grono podmiotów o przestępstwo choćby nieumyślne jest bardzo łatwo. Skazany na mocy ustawy będzie figurował w Krajowym Rejestrze Karnym. Może to bardzo skomplikować sytuację zarówno zawodową, jak i osobistą (np. przedsiębiorcy). Kodeks karny dla niżej opisanych przestępstw przewiduje 5-letni okres przedawnienia – ustania karalności – liczony od daty popełnienia występku. Dolegliwość samych kar przewidziana w ustawie jest zróżnicowana: od kary grzywny, poprzez karę ograniczenia wolności, na karze pozbawienia wolności kończąc, w wymiarze od jednego roku do trzech lat (maksymalna kara przewidziana jest za przestępstwo na danych wrażliwych). Wyjaśnienia wymaga kwestia kary grzywny. W powszechnej opinii może być ona bardzo wysoka i nałożona przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych. Za taki stan rzeczy odpowiadają – nie tylko – ale przede wszystkim nieuczciwi przedsiębiorcy oferujący odpłatne usługi z zakresu ochrony danych osobowych i rozpowszechniający tego typu nieprawdziwe informacje zawarte przy okazji oferowania swoich usług w Internecie. Uwaga Kary przewidziane za przestępstwa w ustawie o ochronie danych osobowych może wymierzyć jedynie sąd. GIODO może nałożyć grzywnę tylko i wyłącznie w celu wyegzekwowania na zobowiązanym wykonanie decyzji administracyjnej. Innymi słowy, GIODO decyzją administracyjną nakazuje stronie postępowania konkretne działanie. W przypadku niezastosowania się strony do tak nałożonego obowiązku może doprowadzić do nałożenia grzywny w trybie przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Nie ma to jednak żadnego związku z karą grzywny za przestępstwo, do której nałożenia upoważniony jest jedynie sąd. Za jakie działania grozi odpowiedzialność karna 1. Bezprawne przetwarzanie danych osobowych Przestępstwo umyślne określone w art. 49 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych w brzmieniu „kto przetwarza w zbiorze dane osobowe, choć ich przetwarzanie nie jest dopuszczalne, albo do których przetwarzania nie jest uprawniony, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2” wskazuje na dwie zasadnicze cechy. Pierwszą z nich jest konieczność przetwarzania danych w zbiorze (ustawowa definicja zbioru znajduje się w art. 7 ustawy). Drugą cechą jest „niedopuszczalność przetwarzania” albo „dopuszczalność, ale przez kogoś nieuprawnionego”. Żeby stwierdzić, czy przetwarzanie jest w ogóle dopuszczalne, należy dokonać kolejnego odesłania do ustawy, tj. do art. 23, który wymienia pięć przesłanek niezależnych dopuszczających przetwarzanie. Zasadniczo legitymowanie się jedną z nich przez administratora jest wystarczające do stwierdzenia dopuszczalności przetwarzania. Jeśli przetwarzamy dane wrażliwe, to pomimo ogólnego zakazu przetwarzania danych art. 27 wskazuje na katalog przesłanek dopuszczających. Osobą nieuprawnioną do przetwarzania będzie ktoś, kto nie ma stosownego upoważnienia nadanego przez administratora do przetwarzania danych w tym konkretnym zbiorze. Kwalifikowaną postać przestępstwa zagrożoną karą do trzech lat pozbawienia wolności mają wyżej wymienione czyny na danych wrażliwych.
Paweł O. Nowy wpis03.09.2020 12:55 Pracownik Podstawa prawna: ustawa z 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tekst jedn.: Dz.U. z 2016 r. poz. 922). Jakie kary grożą administratorowi danych Przestępstwa z art. 49–54a ustawy o ochronie danych osobowych są ścigane z urzędu, z oskarżenia publicznego, co oznacza, że wola pokrzywdzonego nie jest istotna dla działania organów wymiaru sprawiedliwości. W dobie masowego przetwarzania danych przez niezliczone grono podmiotów o przestępstwo choćby nieumyślne jest bardzo łatwo. Skazany na mocy ustawy będzie figurował w Krajowym Rejestrze Karnym. Może to bardzo skomplikować sytuację zarówno zawodową, jak i osobistą (np. przedsiębiorcy). Kodeks karny dla niżej opisanych przestępstw przewiduje 5-letni okres przedawnienia – ustania karalności – liczony od daty popełnienia występku. Dolegliwość samych kar przewidziana w ustawie jest zróżnicowana: od kary grzywny, poprzez karę ograniczenia wolności, na karze pozbawienia wolności kończąc, w wymiarze od jednego roku do trzech lat (maksymalna kara przewidziana jest za przestępstwo na danych wrażliwych). Wyjaśnienia wymaga kwestia kary grzywny. W powszechnej opinii może być ona bardzo wysoka i nałożona przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych. Za taki stan rzeczy odpowiadają – nie tylko – ale przede wszystkim nieuczciwi przedsiębiorcy oferujący odpłatne usługi z zakresu ochrony danych osobowych i rozpowszechniający tego typu nieprawdziwe informacje zawarte przy okazji oferowania swoich usług w Internecie. Uwaga Kary przewidziane za przestępstwa w ustawie o ochronie danych osobowych może wymierzyć jedynie sąd. GIODO może nałożyć grzywnę tylko i wyłącznie w celu wyegzekwowania na zobowiązanym wykonanie decyzji administracyjnej. Innymi słowy, GIODO decyzją administracyjną nakazuje stronie postępowania konkretne działanie. W przypadku niezastosowania się strony do tak nałożonego obowiązku może doprowadzić do nałożenia grzywny w trybie przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Nie ma to jednak żadnego związku z karą grzywny za przestępstwo, do której nałożenia upoważniony jest jedynie sąd. Za jakie działania grozi odpowiedzialność karna 1. Bezprawne przetwarzanie danych osobowych Przestępstwo umyślne określone w art. 49 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych w brzmieniu „kto przetwarza w zbiorze dane osobowe, choć ich przetwarzanie nie jest dopuszczalne, albo do których przetwarzania nie jest uprawniony, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2” wskazuje na dwie zasadnicze cechy. Pierwszą z nich jest konieczność przetwarzania danych w zbiorze (ustawowa definicja zbioru znajduje się w art. 7 ustawy). Drugą cechą jest „niedopuszczalność przetwarzania” albo „dopuszczalność, ale przez kogoś nieuprawnionego”. Żeby stwierdzić, czy przetwarzanie jest w ogóle dopuszczalne, należy dokonać kolejnego odesłania do ustawy, tj. do art. 23, który wymienia pięć przesłanek niezależnych dopuszczających przetwarzanie. Zasadniczo legitymowanie się jedną z nich przez administratora jest wystarczające do stwierdzenia dopuszczalności przetwarzania. Jeśli przetwarzamy dane wrażliwe, to pomimo ogólnego zakazu przetwarzania danych art. 27 wskazuje na katalog przesłanek dopuszczających. Osobą nieuprawnioną do przetwarzania będzie ktoś, kto nie ma stosownego upoważnienia nadanego przez administratora do przetwarzania danych w tym konkretnym zbiorze. Kwalifikowaną postać przestępstwa zagrożoną karą do trzech lat pozbawienia wolności mają wyżej wymienione czyny na danych wrażliwych.
Marcin Kozłowski
Witam. Zostałem wystaeiony do wiatru w identyczny sposób. Przed wyjazdem rano dzwoniłem by się upewnić czy auto jest. Zostałem zapewniony , więc pojechałem prawie 300km. Na miejscu auta nie było . Po kontakcie telefonicznym usłyszałem że doszło do pomyłki i "Wybierz pan inny ,spuszczę 10tyś. Brak słów. Auto dalej widnieje na OtoMoto i ma obniżoną cenę.