Profil użytkownika Monika Gierczak
| Opinie | 1 |
Opinie
Opinia na temat Sala Bankietowa VENGE, Łódź
opublikowano ponad 5 lata temu
Począwszy od tego, że dopiero w dniu imprezy okazało się, że sale, którą wynajeliśmy będziemy dzielić z jeszcze dwiema imprezami😒przedzielonymi parawanem. (Taki drobny szczegół, który umknął managerom) bo było ich dwóch Pan Paweł i Pan Marcin. Od momentu przyjazdu na sale nie mogłam doprosić się muzyki. Na stole dla dzieci miały być słodycze, które osobiście kupowałam. Wiatraki pomimo 30 stopniowego upału nie były włączone. Ale na szczęście po 3 godzinach mogliśmy cieszyć się muzyką wiatrem we włosach a dzieci nareszcie miały co jeść😒 Panowie managerowie pojawiali tak szybko na sali jak szybko znikali. W między czasie podawane były posiłki bardzo smaczne, jednak ku mojemu zdziwieniu na 40 gości wydanych zostało jedynie 20 kotletów. Wstyd dla mnie był ogromny w momencie jak goście dzielili swoje porcie z innymi!!! Zapytawszy Panie kelnerki (które serdecznie pozdrawiam bo były jedynymi profesjonalnymi pracownikami tej sali) czy mogą donieść jedzenie, otrzymałam odpowiedź, że już więcej nie ma. Oczywiście managerów już nie było!! Pieczeń w sosie myśliwskim zgodnie z umową to był karczek polany leczo - blee. Panowie managerowie skutecznie mnie unikali, a jak już udało mi się porozmawiać z którymkolwiek - to "bardzo profesjonalnie" jeden zganiał na drugiego. Brawo Panowie bardzo dojrzałe zachowanie. Nie jestem typem osoby, która obsmarowywuje ludzi w Internecie, ale szala goryczy się przelała. Serdecznie nie polecam tego miejsca. Natomiast serdecznie pozdrawiam kelnerki z Bełchatowa, tylko dzięki nim ta impreza jeszcze w miare trzymała sie kupy.
Monika Gierczak