.
1c73ac348f69428fa972f5e9317c16fd

Profil użytkownika Nik

Opinie 1

Opinie

opublikowano ponad 14 lata temu

Omijajcie tego serwisanta. Wymiana koła napędowego plus nowy łańcuch w tym zakładzie to był dla mnie początek problemów i dużych kosztów. Wymiana kartera, gdyż wg. właściciela firmy "jami"w normalnej eksploatacji zaczep dźwigni regulacji przepustnicy może się wyłamać?. To było trudne do zrozumienia. Nie mogłem udowodnić, że to oni wyłamali zaczep, przecież rozbierali pilarkę. Zleciłem wymianę uszkodzonego elementu - karter. Pomiędzy naprawami pracowałem ok.1h na nowym łańcuchu.Stępił się przy cięciu korzeni drzew - piasek. Pilarka oddana do wymiany kartera z nowym łańcuchem +ostrzenie. Odbiór, a tu łańcuch przypalony i z półką w ok.50% zużytą. Uważam, że łańcuch tak wygląda po wielu godzinach pracy i ostrzeniach. Pilarkę mam od 4 lat. Nie polecam firmy "jami" na Wydawniczej, a jeżeli tam musicie trafić znakujcie części i uważnie je oglądajcie.
Napisz komentarz Zgłoś nadużycie

Klient dostarczył pilarkę do naszego serwisu w celu wymiany bębna sprzęgła oraz łańcucha tnącego,wymiana tych elementów nie ma nic wspólnego z uszkodzeniem mocowania dźwigni sterowniczej ponieważ ten element jest zakryty pokrywą silnika i nie ma takiej potrzeby żeby ją z ciągać do wymiany w/w części.Podczas następnej wizyty tego Pana w naszym serwisie dzwignia sterownicza była owinięta drutem co wskazuje że mocowanie uszkodził on sam i próbował naprawiać we własnym zakresie.Ostrzenie łańcucha wykonaliśmy jak najbardziej poprawnie a że ilość zeszlifowanej półki tnącej została zebrana w większym stopniu jest jak najbardziej zasadna ponieważ sam klient opisuje że ciął zapiaszczone korzenie co spowodowało bardzo mocne zaokrąglenie półki tnącej a żeby doprowadzić łańcuch do stanu używalności musieliśmy zeszlifować półkę tnącą w zwiększonej ilości.

Czekałem na reakcję firmy "Jami". Nie wspomniałem, że przed wymianą bębana i ostrzeniem łąńcucha czyścili gaźnik, gdyż miałem problemy z wolnymi obrotami. To wtedy firma Jami uszkodziła zaczep dźwigni w karterze. A ten drut pojawił się po rozmowie z właścicielem serwisu, stwierdził że może to być dobre rozwiązanie, gdyż karter plus wymiana to ok. 200zł. To rozwiązanie nie sprawdziło się. Zamówiłem karter i przy okazji ostrzenie nowego łąńcucha - pracował 0,5h - piłowany przyziomek. Dopiero jak zobaczyłem zniszczony łąńcuch, niby mój nowy, postanowiłem ostrzec innych klientów. Nadal podtrzymuję swoją opinię o firmie "Jami". Panowie zachowujcie się jak dorośli uczciwi rzemieślnicy. Prawda nigdy nikomu nie zaszkodziła. Ja się tak zachowam jak zostało powiedziane - nie będę korzystał z waszych usług i zniechęcę do was każdego kto zapyta mnie o opinie o waszym zakładzie. Myślę,że przedstawiciele firmy STIHL czytają takie opinie.