Profil użytkownika Stawowski
| Opinie | 2 |
Opinie
Opinia na temat Interfloor.net.pl Majster Plus, Zabrze
opublikowano ponad 12 lata temu
Z całego serca nie polecam!!!
Moja "przygoda" z InterFloorem zaczęła się w czerwcu. Zamówienie - 12 kompletów skrzydeł drzwiowych i ościeżnic + naświetle + montaż - w sumie około 11tys.zł. Wpłaciłem 3tys. zł zadatku i czekałem. Nie spieszyło mi się za bardzo, więc termin realizacji 6 tygodni był do zaakceptowania. Mijały miesiące, kiedy we wrześniu montaż drzwi stał się już pilną sprawą, dodzwoniłem się (cudem - chyba po 40-50 próbach do hurtowni) i pan Łukasz poinformował mnie, że wszystko w porządku, zamówienie jest prawie komletne i zostanie zrealizowane w około 2 tygodnie, brakuje tylko naświetla. Mijały kolejne tygodnie, zadzwoniłem ponownie w połowie października. I tu zaskoczenie - uprzejmy pan poinformował mnie, że moje zamówienie omyłkowo zostało "przeniesione" do zrealizowanych i w związku z tym nie istnieje - hurtownia będzie musiała dopiero złożyć zamówienie u producenta i realizacja potrwa około 6 tygodni. Jednym słowem poprzednio zostałem w bezczelny sposób okłamany. Ostatecznie część drzwi została zamontowana około 20 grudnia, a na pozostałe (2 komplety + naświetle boczne) czekam nadal, a piszę te słowa 28 lutego.
Osobnego komentarza wymaga kwestia kontaktu z firmą. Na numery telefonów podane na ich stronie www czy wizytówkach nie sposób się dodzwonić. Czasem ktoś, nie zawsze, odbierze po 20-30 próbach. Znamienna sytuacja miała miejsce w listopadzie - po około godzinie wydzwaniania kolejno na wszystkie podane numery telefonów dodzwoniłem się wreszcie. Odbierający pan stwierdził, że jest poza biurem i oddzwoni w ciągu pół godziny z informacją. Upłynęło jakieś półtora godziny i niedoczekawszy odpowiedzi zacząłem ponownie wydzwaniać na jego numer. Odebrał chyba już po 30 próbach i wydarł na mnie mordę: "co jest? gdzie się pali? gdzie wysyłać straż i policję?".
Opinia na temat Alians. Zarządzanie Nieruchomościami, Gliwice
opublikowano ponad 14 lata temu
Znam przypadki wspólnot przy ulicy Jaskółczej, Poniatowskiego, Zygmunta Starego.
Przede wszystkim właściciel firmy łamie prawo, pełniąc funkcję zarządcy bez wymaganej licencji (art. 184 i 198 ustawy o gospodarce nieruchomościami). Co prawda umowy ze wspólnotami podpisuje kolega właściciela, zarządca z licencją, ale na tym jego funkcja w firmie PW Alians się kończy. Bardzo lekceważąco podchodzi do spraw związanych z prowadzeniem rozliczeń wspólnot ? robi to sam, nie mając do tego kwalifikacji i pojęcia o zasadach księgowości (ze wspólnoty przy Poniatowskiego został wyrzucony za skandaliczne prowadzenie finansów ? dobrze prosperującą wspólnotę w dwa lata doprowadził do niewypłacalności). Na odchodnym, już po wypowiedzeniu mu umowy wypłacił z konta wspólnoty 4000zł ? mówiąc krótko okradł wspólnotę. Właściciel firmy permanentnie zawyża faktury wystawiane wspólnotom albo po kilka razy wypłaca sobie z konta wspólnoty wynagrodzenie za zarządzanie na podstawie jednej faktury. Podobnie wyłudza pieniądze za niewykonane usługi (koszenie trawy wokół budynku wspólnoty było dwukrotnie, a wypłaty z konta za 3-krotne koszenie), lewe umowy o dzieło dla jego kolegów.
Namawia wspólnoty na duże, kosztowne remonty, potem te remonty zleca firmom swoich kolegów. Jeśli w trakcie remontu dochodzi do nieprawidłowości, szkód, zniszczeń, to chroni swoich kolegów przed roszczeniami ?reprezentowanych? przez siebie wspólnot. Jeśli wspólnota nabiera podejrzeń co do jakości jego usług, to jak może utrudnia dostęp właścicieli do dokumentów wspólnoty (w kilku przypadkach wspólnoty musiały prosić o pomoc i asystę policji aby odzyskać swoje dokumenty.
Zainteresowanych bardziej szczególowymi informacjami na temat działalności firmy PW Alians zapraszam do kontaktu na [email protected] ? dysponuję dużą ilością dokumentów na temat właściciela, zdjęciami efektów działalności remontowej tego zarządcy, a także kontaktami z zarządami wspólnot przy ul. Poniatowskiego, Zygmunta Starego, Jaskółczej, które mogą sporo opowiedzieć o tej firmie...