Urzędy Terenowe - Warszawa z godziny otwarcia - strona 3
Uzyskaj inforomacjeo najlepsyzch firmach w kategorii Urzędy Terenowe w Warszawa. Uzyskaj opinie i informacje kontaktowe dla każdej firmy, w tym numer telefonu, adres, godziny otwarcia, oferty specjalne i wiele więcej.
Wyniki: 41 - 60 z 117
Wyniki: 41 - 60 z 117
Inne wyniki z kategorii Urzędy Terenowe - Warszawa
Otwarte
UL. MIŁOBĘDZKA 55, 02-634 Warszawa
22 640 50 19
Otwarte
ALEJE UJAZDOWSKIE 9, 00-583 Warszawa
22 437 22 22
Otwarte
ul. Chmielna 69, 00-801 Warszawa
22 390 74 01
Otwarte
CZEREŚNIOWA 98, 02-456 Warszawa
22 863 90 12
Otwarte
ul. M. Flisa 2, 02-247 Warszawa
22 520 72 00
Otwarte
ul. Poleczki 33, 02-822 Warszawa
Otwarte
UL. ŚWIĘTOKRZYSKA 14, 00-050 Warszawa
22 556 76 21
Otwarte
UL. KRUCZA 38 /42, 00-926 Warszawa
22 661 94 54
Otwarte
ul. Wawelska 52/54, 00-922 Warszawa
22 369 23 27
Otwarte
Henryka Sienkiewicza 3, 00-015 Warszawa
22 556 56 00
Otwarte
UL. JASNA 1, 00-013 Warszawa
22 827 13 16
Otwarte
UL. SZCZĘŚLIWICKA 34, 02-353 Warszawa
22 572 21 00
Otwarte
UL. WIEJSKA 10, 00-498 Warszawa
22 622 04 75
Otwarte
WILCZA 46, 00-679 Warszawa
(22) 622-56-83
Otwarte
Niepodległości 218, 00-911 Warszawa
261 840 230
Otwarte
Wiejska 6, 00-902 Warszawa
22 621 56 04
Otwarte
ul. Puławska 125, 02-707 Warszawa
22 490 29 02
Lokalne opinie firmy
Andrzej Warchałowski, 03 listopada 2025
Szanowni Państwo, mam mieszane uczucia. Instytucja powołana do reprezentowania kombatantów i działaczy opozycji antykomunistycznej , a właściwie jeden z jej z urzędników, sprzeciwił się zastosowaniu wobec mnie ustawy z 2021 roku, mówiącej między innymi: o pozbawieniu możliwości wykonywania
swojego zawodu przed 31 lipca 1990 roku, na skutek represji politycznych za działania na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce. W dalszym ciągu mowa jest o niewykonywaniu pracy przed 31 lipca 1990 na skutek represji politycznych, oraz internowania na podstawie art.42 dekretu z dnia 12 grudnia 1981 roku. Dwa dni po zwolnieniu z internowania zmuszony byłem odbyć rozmowę z funkcjonariuszami SB, którzy w niewybrednych słowach, nakazali mi opuszczenie Ojczyzny w ciągu 2 tygodni, w przeciwnym przypadku może spotkać mnie jakieś nieszczęście. Wobec negatywnego stanowiska Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanch /urzędnika/ odwołałem się do Sądu Administracyjnego, który w pierwszej instancji przeznał mi rację, lecz w rozprawie apalacyjnej poległem. Sąd nie raczył wezwać mnie na rozprawę a adwokat reprezentujący Urząd utrzymywał, że przecież mogłem bez przeszkód pracować na emigracji. Nie wspomniał, że byłem dziennikarzem w TV Kraków, wydawcą i prowadzącym program. To specyficzny zawód, którego wykonywanie w latach 80 bez perfekcyjnej znajomości języka kraju pobytu, było marzeniem ściętej głowy. Bezpieka doskonale orientowała się stosując przymus emigracji. Pozbyli się z kraju człowieka bardzo
popularnego w kilku województwach, przewodniczącego NSZZ "S" w TV Kraków, członka Zarządu Małopolskiego i członka Komisji Krajowej "S".
Tak więc podzieliłem się z Państwem kilkoma uwagami, szkoda, że negatywnymi. Sytuacja ta wpłynęła na wymiar mojej renty, na osłodę przed 10 laty otrzymałem Krzyż Wolności i Solidarności.
Z poważaniem Andrzej Warchałowski