"Poprawiać czy nie poprawiać, czyli krótko o reagowaniu na błędy"
Popełnianie błędów jest nieodłącznym elementem nauki nowych umiejętności. Dotyczy to nie tylko nauki języków obcych. Ile razy dziecko przewróci się, zanim opanuje naukę jazdy na rowerze? Jak często będziemy fałszować, zanim nauczymy się gry na gitarze? A ile razy kandydat na kierowce potrąci słupek zanim nauczy się wykonywać manewr parkowania równoległego bezbłędnie za każdym razem? Tak samo jest w przypadku nauki języka obcego. Kto nie popełnia błędów, ten się nie nauczy.
Jednak w przypadku dzieci, bardzo ważna jest reakcja nauczyciela bądź rodzica na popełniane błędy.
Dzieci najefektywniej i z radością uczą się w atmosferze bezpieczeństwa i akceptacji. Wtedy nie boją się popełniać błędów. Jeżeli zależy nam na tym, aby nie zniechęcić dziecka do wypowiadania się w języku obcym, a wręcz przeciwnie - chcemy, aby rozwijało w sobie motywację do nauki, nie wolno wytykać mu wprost błędów, które popełnia. Dzieci zaczynaja tracić wówczas przyjemność wypowiadania się, często przestaję w ogóle próbowac mówic w języku obcym na skutek strachu przed krytyką. Jest to ważne szczególnie w początkowej fazie nauki.
Nie można jednak popadać w przesadę, czyli zupełnie na błędy nie reagowć czy udawać, że dziecko ich nie popełnia. Jest to nierozwojowe i bardzo spowalnia lub wręcz hamuje dalszą naukę języka obcego. To bardzo proste - skąd uczeń ma wiedzieć, że popełnił błąd, jeśli nikt mu tego nie zakomunikuje. To, co jest najważniejsze to to, w jaki sposób poinformujemy dziecko o popełnionym błędzie i co z tym dalej zrobimy.
Jeśli chodzi o młodsze dzieci, to nie przejmują się one aż tak bardzo tym, że popełniają błędy. W końcu maluchy są przyzwyczajone do tego, że dorośli często im w czymś pomagają, tłumaczą czy poprawiają. To, co jest w tym wypadku naistotniejsze to to, aby nie wytykać dzieciom błędów wprost. Gdy usłyszymy błąd w wypowiedzi naszej pociechy czy ucznia, powiedzmy po prostu dane zdanie bądź wyrażenie używając poprawnej formy i powtarzajmy je kilkakrotnie przy różnych okazjach. Młodsze dziecko uczy się głównie przez naśladownictwo. Słysząc jak mówi dorosły, samo zacznie wypowiadać się poprawnie. Na przykład: gdy dziecko błędnie odmieni czasownik i powie "Ich hat...", zamiast mówić: "źle, nie tak się mówi", powiedzmy po prostu: "Ich habe....", a gdy dziecko użyje następnym razem poprawnej formy, nie zapomnijmy go pochwalić!
Przede wszystkim dziecko powinno czuć, że ma prawo popełniać błędy i że my - rodzice bądź nauczyciele - nie jesteśmy od tego, aby specjalnie im te błędy wytykać i karcić za to. Dziecko musi czuć, że jesteśmy dla niego wsparciem i nawet, jeśli je poprawiamy, to robimy to z troski o rozwój jego umiejętności językowych. Niech wie, że poprawianie błędów jest nieodzwonym elementem nauki.
I oczywiście jak najwięcej chwalmy za wszystkie osiągnięcia i postępy, nawet te najmniejsze. Dziecko musi czuć się doceniane. A poza tym, nic go tak nie motywuje, jak pochwała dumnego z niego rodzica!:)