.
2073e62bfc2348239f415937554b3492

Profil użytkownika Alicja Christow

Opinie 1

Opinie

Opinia na temat Junkers. Centrum serwisowe, Olsztyn

opublikowano ponad 3 lata temu

Jedna gwiazdka tylko za przyjazd do pieca. Firma otrzymała od ręki 350 zł, na co wystawiła fakturę, ale nic nie zrobiła. Szef firmy tłumaczył się, żel pan z serwisu był 4 razy. Tak był pan od serwisu, ale 3 razy i nic nie zrobił, tylko ustalił, że kabel pogodowy jest zepsuty. A dzwoniłam do firmy tylko po to, iż na dyspleju ukazała się informacja, że potrzebny serwis, ale piec grzał i mieszkańcy z 3 mieszkań mogą to potwierdzić i nie dzwonili , że kaloryfery są zimne, a teraz dzwonią. Mimo, że kabel pogodowy był zepsuty piec grzał i w mieszkaniach było ciepło, piec grzał jeszcze przed przyjściem pana z serwisu. Pan z serwisu był w sobotę dn,14.10.23 r. nastawił piec tak, że kaloryfer na jedynce grzał bardzo mocno, w mieszkaniu było jak w saunie, trzeba było termostat zrobić na 0. Po to ma termostat skalę 1, 2,3, 4, 5, ażeby sobie dowolnie ustawić. W tym przypadku grzał termostat jak na 5-ce. W poniedziałek tj. 16.10.23 r. pan z serwisu przyszedł rano, tak nastawił, że cały poniedziałek w dzień i w nocy kaloryfery były zimne. Po raz trzeci był pan z serwisu i kaloryfery dalej jak nie grzały nie grzeją. Szef firmy oznajmił mnie , że pan z serwisu był 4 razy, a ja wiem, że był trzy razy bo 14, 16, 17 pazdziernia 23 r. to jest 3 razy. Może był i cztery razy ale nie u mnie. On nie musiał 3 razy przychodzić tylko powinien pierwszy raz albo się nie brać za tą pracę , bo kaloryfer grzał , a na dyspleyju skoro nie wiedział dlaczego tak pisze mógł w ogóle nic nie robić. Zapłaciłam 350 zł. za co , że przyjechał 3 razy i tylko za to , że stwierdził , że kabel pogodowy zepsuty. Na dodatek poinformował, że za każde ustawienie wezmie 150 zł. Powinien ustawić raz a porządnie. Poszedł rano też do innego pieca wziął 150 zł. prywatnie i nic nie zrobił , drugi piec nie grzał. Powiedział, iż pompa jest stara , trzeba wymienić. Dzwoniłam do różnych osób do drugiego pieca. Przyjechał pan który sie śmiał , że ten chciał pompę wymieniać, powiedział pampa jest stara, ale chodzi to po co ją wymieniać, zmienił zawór , oczyścił i piec już chodzi od 4 godzin bez problemu. Więc proszę samemu wyciągnąć wnioski i podjąć decyzję czy do tej firmy dzwonić o naprawę pieca. Szef firmy skwitował słowami żeby naprawić kabel pogodowy. więc pytanie czemu tego nie powiedział za 1-wszym razem , czyli stwierdzenie to kosztuje 350 zł. Brawo firma.
Napisz komentarz Zgłoś nadużycie